F jak fuzja

6 Gru

Urlopy cofnięte. Gotowość pełna. Chaos wszechogarniający. Nie, to wcale nie przygotowanie do transformacji ustrojowej, czy kataklizmu stulecia. To jedna mała fuzja.

Fuzja nie pyta, fuzja żąda. Fuzja nie czeka, fuzja zakrzywia czasoprzestrzeń. Fuzja nie oczekuje wyjaśnień, fuzja od razu wywala na bruk. Fuzja, fuzja, fuzja…

Tymczasem.

Normalny pracownik drżący ze strachu najpierw czy go nie wywalą, potem czy da radę, jeszcze później, czy już w końcu może iść do domu i czy aby na pewno, kiedy zamknie drzwi z drugiej strony nie będzie to jego ostatni raz? To on obserwuje wszystko za tabelek Excela, które w ostatnim czasie osiągnęły apogeum dwojąc się i trojąc w jego oczach (ba, one nawet rozmnażają się przez pączkowanie w jego snach!). Szary pracownik nie wtyka nosa w nie swoje sprawy, wykonuje rozkazy i jest na posyłki. Kiedy nie wyrabia rozpuszcza sobie magnez, pije dziesiątą kawę, albo idzie zaczerpnąć świeżego powietrza (dopalacze zabronione, więc raczyć się może tylko tlenem). Jeśli zafiksowanie sięga zenitu udaje, że właśnie wzywa go pilna potrzeba do toalety (a kiedy pytany czemu znika, udaje, że ni stąd ni zowąd w WC spotkał zatwardzenie). Ma na swoim sumieniu kilka grzeszków, ale w firmie uchodzi za oazę spokoju. Wszystkie burze przeżywa z grobowym wzrokiem, a kiedy lecą pioruny, potulnie spuszcza głowę. Chciałoby się powiedzieć pracownik doskonały, żeby nie użyć sformułowania murzyn stulecia.

Kiedy po kilku dniach podrzędny pracownik klasy B w końcu dowiaduje się całkiem mniej więcej co ma robić odkrywa, że nie jest aż takim murzynem, na jakiego wyglądał. Istnieje szereg jeszcze mniej znaczących mrówek wciągniętych w mechanizmy korpo. Pracują więcej, a zarabiają mniej. Właśnie przejął nad nimi kontrolę. Co oznacza, że musi odpowiadać na miliony mniej lub bardziej idiotycznych pytań, pomagać i tłumaczyć z uśmiechem na ustach dlaczego od dziś w biznesie liczy się ilość, a nie jakość. W bagnie siedzą już wszyscy, od szefów działów po kierowników regionalnych, a na usta szarego, ale solidnie wykształconego pracownika ciśnie się tylko… „Krótki wiersz o frustracji”.

krótki

/AG/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s