Dzień z życia pracoholika cz.2.

29 Mar

Podświadomie robię wszystko. Ja już żyję podświadomie. Bo w „realu” jakoś brakuje na to czasu… Kozidrak wiedziała coś o tym wcześniej, w końcu ona też „nie ma czasu na sen, nie ma czasu na seks wciąż od życia chcąc więcej…” Tyle, że ja już nawet nie wiem czego chcę więcej?

Chyba tylko snu…

Jedynym komplementem jaki ostatnio słyszę to: „jesteś niewyspana”, jedyną zdrową i pełnowartościową żywnością, na jaką mam czas jest herbata, a z powodu ciągłego braku czasu dla znajomych niedługo jedynym zaproszeniem, będzie zaproszenie w Outlooku…

Nie oglądam TV jeśli nie wliczać BusTv, z którego czerpię inspirację jak zrobić kiszoną kapustę na 100 sposobów, radia słucham w drodze do pracy – w telefonie. Z gazet czas znajduję tylko na Metro, które wertuję w tramwaju i Angorę przerzucaną przy obiedzie (w zasadzie imitacji obiado-kolacji).

Z portali informacyjnych czytuję… eee, eee, eee… liczę, że ktoś życzliwy streści mi najnowsze wieści. Najlepiej w skondensowanej formie, bo monolog na bieżące tematy trwający dłużej niż 7 minut wprawia mnie w irytację (bo przecież mam tyle do zrobienia, mogłabym wykorzystać te siedem minut lepiej!).

Przyjaciółka przesyła link do filmiku na YouTube. Pisze, że dobry. Że się uśmiała. „Obejrzyj :D”. Klikam. Jakaś kobieta stoi w drzwiach, oświetlona neonami… 30 sekund… nie dzieje się nic śmiesznego… Rzucam okiem na pasek poniżej. Co!? 17 minut?! Nie, nie! Nie mam tych siedemnastu minut! Trudno, nie muszę się śmiać…. Może KIEDYŚ obejrzę. Jak będę mieć WIĘCEJ CZASU…

M.R©

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s