Wciąż więcej i więcej…

15 Lu

Nowa praca, większa pensja, lepszy samochód, ładniejsze mieszkanie. Wieczorami do głowy przychodzą setki pomysłów na życie. Wyznaczamy cele i próbujemy je realizować. Choć z tym bywa ciężko.

Chcemy więcej, lepiej… po prostu nie tak jak teraz. Najchętniej, zmienilibyśmy wszystko. Od razu, na trzy-czte-ry! Już, teraz, natychmiast! Wyzwania? Żaden problem, byle tylko niosły za sobą poważne konsekwencje. Zabija nas codzienna rutyna, kac moralny i zestaw przemyśleń na temat realizacji wspaniałych planów na życie.

Marzenia? Rzeczywistość mija się z nimi z zaskakującą prędkością. Pragnienia są jak kometa. Zawsze jest szansa, że przepowiednia się spełni i meteoryt uderzy w ziemię, ale jeszcze nigdy do tego nie doszło…

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Z drugiej strony też nikt nie mówił, że będzie aż tak ciężko. Czy w ogóle ktokolwiek ostrzegał, że życie nigdy nie będzie wyglądało w stu procentach tak jak sobie wymarzyliśmy? Nie! Może dlatego codziennie rano wsiadamy w ten sam tramwaj/autobus/samochód po to, by usiąść przy tym samym biurku, przepracować swoje, a tym samym powalczyć o lepszą przyszłość.

Chłodna kalkulacja daje nam wynik równy zero. Jeszcze nikt nie został milionerem od razu po studiach, wymarzona praca nie leży na ulicy, a sens, jeśli nie nadamy go sami, nigdy nie odwiedzi naszego życia. Narzekać uwielbiamy, bo przecież tak dobrze być cierpiętnikiem, któremu wszyscy współczują.

Zawsze chcemy więcej i więcej. Wszyscy wymarzyliśmy sobie życie z tysiącem kolorowych fajerwerków, a w większości musimy zadowolić się tylko zimnymi ogniami. Chyba, że fajerwerki są tylko w naszym umyśle…

/AG/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s