Metro – Inspiracje

20 Wrz

W drodze do pracy przebiegając dwoma susami podwójne skrzyżowanie łapę w biegu nowe „Metro”. Garść świeżych informacji w skondensowanej formie – w sam raz do tramwaju. Dobiegam do mojego bombardiera w ostatniej sekundzie i zdyszana otwieram zwiniętą na pół bezpłatną prasę.

Co widzę? Oczywiście gorący jak kubek Knorra temat z okładki – nędzna dola stażysty. Tekst Michała Stangreta „Ja płacę stażyście. A Ty?” – czytam tytuł i czuję jak wzburzona krew uderza mi na policzki. Czy to tekst o przeżytkach PRL-u – myślę? No, bo kto dziś płaci stażystom chociaż złotówkę?

Dwa pierwsze akapity to żale studentów płci obojga uskarżających się na kulawy system zatrudnienia i narzekających na wyzysk jakiego ofiarą padli. Jedna harowała 2 miesiące za darmo, a po zakończonym stażu pracodawca łaskawie zakomunikował, że jak skończy się kryzys to na pewno zadzwoni! Drugiemu prezes uścisnął dłoń zamiast wypłaty. Co się dziwić skoro nawet Kancelaria Premiera daje możliwość zdobycia doświadczenia za „dziękuję”

To normalne w naszym kraju, czego więc dotyczył tekst? Zmian przez wielkie Z. Ale nie, że Zajebistych, Zadowalających czy Znaczących. O nie! To są zmiany o Zerowej szansie na powodzenie!

Otóż podobno według Polskich Ram Jakości Staży i Praktyk staże trwające dłużej niż miesiąc powinny być płatne!!! A jak jest teraz? Wiadomo – figa z makiem! No to teraz robimy rachunek sumienia – za ile miesięcy Wasi poprzedni łaskawi stażodawcy powinni Wam zapłacić? W moim przypadku uzbierało się tego całkiem sporo. Może nawet na wycieczkę do Turcji by starczyło? Ale zamiast wygrzewania swoich czterech liter na słońcu płaszcze je na niewyprofilowanym fotelu, a mój mózg osiąga temperaturę wyższą niż zanotowano w Dolinie Śmierci. Zamiast boarding passa ściskam w ręku plik formularzy i dokumentacji do ogarnięcia, a słoneczne bikini musi mi zastąpić opięta garsonka. Odpychając od siebie wizję tureckiego wybrzeża dziękuję jednak Bogu, że era staży już się dla mnie skończyła…

/M.R/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s