Szukając igły w stogu siana

18 Sier

3 lata doświadczenia w zawodzie. Biegła znajomość języka obcego. Prawo jazdy oraz gotowość do wyjazdów służbowych. Ile razy przeczytałam to w ciągu ostatnich kilku dni? Co najmniej setkę.

Praca.pl, pracuj.pl, pracamoney.pl, gazetapraca.pl, infopraca.pl… od jakiegoś czasu stają się dietetycznym substytutem śniadania i kolacji. Rozpoczynają i kończą ze mną każdy dzień. Dziwie się, czemu mój Anioł Stróż nie jest jeszcze zazdrosny o tych gagatków. W końcu zabierają mu robotę, bo zamiast wyruszyć w świat w poszukiwaniu przygód, zlepiam wzrok w monitor jak w najświętszy obrazek, nie ruszając się nawet na krok w razie nagłego wysypu ofert pracy.

Niestety żniw nie będzie, rynek pracy nie obrodził. A to, co zdążyło wyrosnąć drastycznie nie nadaje się na moje wymarzone miejsce pracy. Same centra handlowe, place budowy, bary z alkoholem. Pojedyncze, urodziwe źdźbła zostały zarośnięte przez chwasty, które tylko czekają, żeby wykosić konkurencje. Cudownie utalentowani za sprawą stryjka mamy i szwagierki taty okazują się doskonałym kandydatem do objęcia posady. Z nimi nie ma szans.

Susza więc trwa nadal. Spowodowana gorączkowym stukaniem w klawisz enter i wysoką temperaturą układu nerwowego nie daje się ogarnąć wzrokiem. Nawet perspektywa łez szczęścia ze zdobytej posady nie jest w stanie jej obłaskawić…

/AG/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s