Archiwum | 6:42 am

KINO: Obława Marcina Krzyształowicza

17 Lip

Zaczyna się dość niepozornie. Las, rozmowa dwóch mężczyzn, wbrew pozorom błaha, kłócą się o wynik rozgrywek piłki nożnej. Nagle jeden z nich buntuje się, nie ma zamiaru iść dalej, bo najzwyczajniej w świecie bolą go nogi. Jak się okazuje – nie ma butów, dlatego wędrówka jest aż tak uciążliwa. Pada strzał. Zmęczony spacerowicz już nie będzie skarżył się na stopy. Kapral Wydra wykonał swoje zadanie. Zabił esesmana.

Czytaj dalej

Reklamy