Archiwum | 5:57 pm

TEATR: Bezrobocie, czyli płachta na „Dzikie Buhaje”

14 Lip

Przytulna scena w Teatrze STU otoczona z trzech stron rzędami widzów. Zwyczajna a jednak niezwykła. Z niepowtarzalnym klimatem i wystrojem. Na widowni komplet. Rozentuzjazmowane panie z rumieńcami na twarzy szepczą dyskretnie i z napięciem skubią brzegi spódnic. Czekają z niecierpliwością na rozpoczęcie spektaklu. Panowie spięci, nerwowo mierzą swoje partnerki, w myślach starając się pocieszyć, że na pewno są bardziej męscy niż aktorzy, którzy za chwilę zawładną sceną. Co tu ukrywać, każdy czeka na striptiz show! Ale nim on nastąpi będzie można pośmiać się do rozpuku jak na najlepszym kabarecie! Czytaj dalej

Reklamy