TEATR: Pojedynek wieszczów – Mickiewicz kontra Słowacki

12 Lip

Światła gasną, aksamitna wznosi się kurtyna,
oczy widzów na scenę zwrócone.
Wychodzi prowadząca, w czerń ubrana dziewczyna
by otworzyć pojedynek o wieszczą koronę.

Nie na rymy to walka, ani bitwa o sławę,
raczej turniej, czy może poetyckie zmagania,
które dla ciała i duszy niech stanowią strawę,
a ich finał każdego do refleksji skłania.

Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki. Obaj sławni, obaj cenieni przez kolejne pokolenia. Ich dzieła z rodaków piersi niejedne wyrwały westchnienia. Talent obu niepodważalny, jednak od wieków jest jedno ale… Który jest ważniejszy? Kto na piedestale? Czyje utwory wznioślejsze? Komu idea szlachetniejsza przyświeca? Czyj autorytet w oddziałach powstańczych ducha walki wznieca? Trudno rozstrzygnąć odwieczny dylemat, zwycięzcę wybrać niełatwe zadanie. Niech więc na Scenie Tęcza Mickiewicz ze Słowackim na pojedynek stanie!

Scena Tęcza zgromadziła na widowni pokaźne grono widzów. Dziś mieli okazję uczestniczyć w spektaklu komediowo – edukacyjnym „Mickiewicz kontra Słowacki – Turniej Poetów” w wykonaniu Teatru NIELICZNEGO. A na scenie sami wieszczowie mierzyli się w różnych konkurencjach. Teleturniej obfitował w różnorakie dyscypliny począwszy od odgadywania fragmentów utworów literackich, przez autorskie wykonanie poezji (Słowackiego brawurowa zajawka hip-hopowa), po odgrywaną z zapałem scenkę teatralną. Widzowie nie pozostawali bierni. Jak na prawdziwą lekcję przystało nauczyciele (w tym wypadku aktorzy) wyrywali do odpowiedzi uczniów (publiczność), zapraszając do wspólnej zabawy i aktywnego udziału w teleturnieju.

Wynik starcia? Chyba remisem zakończyło się spotkanie, choć niezwykle ciężkie było to zmaganie. Dwóch odwiecznych wrogów, zawsze przeciwstawnych sobie, skonfrontowanych na scenie wobec krytycznej oceny widzów. Każdy ma swoje preferencje i upodobania, każdy ku innemu z wieszczy serce swe skłania. Każdy widz swojemu faworytowi koronę oddaje.

Spektakl zaiste oryginalny i zabawny wielce. Największa w tym zasługa aktorskiego kunsztu. Począwszy od znakomitej charakteryzacji, przez doskonałe dialogi, po arcykomiczne współczesne interpretacje. Warto w tym miejscu wspomnieć o aktorach. Rzecz będzie krótka, zaledwie w kilku zdaniach, bo i aktorów nie było wielu. Zgodnie z etykietą na początek należy zająć się kobietą! Piękna i błyskotliwa prowadząca turnieju – Maria Buksa z wrodzonym wdziękiem oplatała sobie wokół palca, a to Mickiewicza, innym razem zaś Słowackiego, starając się obu panów przywołać do porządku i skłonić do współpracy. Maciej Małysa w roli Mickiewicza dał popis umiejętności mimicznych i świetnej dykcji. Charakteryzacja – mistrzowska (w konkursie na sobowtóra podium murowane!). Słowackiego wskrzesił na scenie nie kto inny jak sam Jakub Baran! Na co dzień konferansjer i opiekun artystyczny Sceny Tęcza dał się poznać publiczności z zupełnie innej strony. Jaki efekt? Odpowiem jednym zdaniem: pan Jakub chyba minął się z powołaniem! (Niejeden raper z Jamajki pozazdrościłby mu układu choreograficznego)…

Zresztą dość już pisania, zapraszam do oglądania!

/M.R/

Reklamy

Jedna odpowiedź to “TEATR: Pojedynek wieszczów – Mickiewicz kontra Słowacki”

  1. rob Lipiec 19, 2013 @ 6:59 pm #

    Naprawdę świetny spektakl polecam wszystkim bylem widziałem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s