Ile jesteś wart?

6 Lip

Gdybym rano spojrzał w lustro i pomyślał jestem wart tysiąc złotych, nie dożyłbym następnego dnia.

Właśnie zostałam trupem, bo skoro moje wynagrodzenie zazwyczaj nie osiąga  pułapu wyżej wymienionej kwoty to kim ja właściwie jestem? Duchem?!

Podczas ostatniej rozmowy kwalifikacyjnej, chociaż nie jestem pewna, czy nie powinnam nazwać jej biznesową, olśniłam mojego rozmówce. Bynajmniej nie poziomem wiedzy czy latami doświadczenia w branży, ale zarobkami w świecie mediów. Zrozpaczony biznesman nie wiedział czy ma mi złożyć szczere kondolencje czy popukać się w czoło. Przecież to niemożliwe?! A jednak dziennikarz nie zajmujący stanowiska kierowniczego, lub co gorsza dorabiający na wierszówkach nie ma co liczyć na kokosy, ciężko nawet mówić o średniej wielkości jabłku…

Co zrobić z takim dorobkiem? Miesięczną wypłatę najlepiej zaoszczędzić z najmniejszym choćby procentem. Możliwe, że na emeryturze w końcu uda się za nią pojechać na dwutygodniowy urlop do Ciechocinka, bądź innego sanatorium pozażywać relaksujących kąpieli i napić się wody łagodzącej napięcie nerwowe. Ta, na pewno się przyda po latach bycia chłopcem na posyłki w jednej z redakcji, kondycja fizyczna może i zachowała całkiem dobrą formę, ale psychiczna dawno spłonęła w zgliszczach u szefa na biurku, nie mogąc się otrząsnąć po naganie za delikatną próbę uzyskania podwyżki.

Spotkanie do udanych nie należało. W końcu ja zostałam złożona w grobie, razem ze swoim humanistycznym dorobkiem życia, a mój biznes-doradca po odrzuceniu propozycji: sprawowania pieczy nad moimi finansami (ciekawe którymi?), założenia własnego hum-przedsiębiorstwa (ciekawe jakiego?) i przeszkolenia mnie w innym kierunku życia (czyżby informatyka?) doszedł do wniosku, że NIE DA SIĘ NIC ZROBIĆ!

/AG/

Reklamy

komentarze 2 to “Ile jesteś wart?”

  1. Moniq Lipiec 7, 2013 @ 2:23 pm #

    Kurcze naprawdę, aż tak źle wyglądają perspektywy pracy w mediach? Dołujące i smutne…

    • humanistki Lipiec 7, 2013 @ 3:51 pm #

      Kolorowo nie jest – to pewne. Zdecydowanie za często można usłyszeć: redukcja etatów, praktyki, wolontariat, zlecenie, umowa o dzieło…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s