Przed obroną

2 Lip

Trzecia zmiana recenzenta dziś to już przesada,
aż ciekawe jaka była tych poprzednich gówna wada?
Dla mnie tą pracę może nawet sprzątaczka recenzować,
bylebym ją już mogła jutro z powodzeniem zarejestrować.

Jest nareszcie decyzja więc do dziekanatu kroki swe kieruję
tam nie pójdzie mi tak łatwo – od razu to czuję.
Pukam kulturalnie, padam prawie na kolana,
ale i tak oczywiście nie jestem mile widziana.

No niestety przychodzę nie w porę – choć dobra godzina,
lecz pani z dziekanatu właśnie jogurt wcina.
Wyraźnie niezadowolona, że jej lunch psuję,
myślę teraz to na pewno za drzwiami wyląduję.

Nieomylne me przeczucie i tym razem się sprawdziło,
bo ECTS – ów w indeksie nie było.
Wychodzę na korytarz na kolanie wpisuje,
może już teraz pracę swą zarejestruje.

Po wizycie w dziekanacie straciłam już na cokolwiek ochotę,
Ale muszę jeszcze pędzić zerknąć na gablotę.
Gdzie wisi lista broniących się „szczęściarzy”,
może choć tu nic się już nie wydarzy…

Patrzę, wszystko się zgadza, godzina i data
ale broni się… R*** Małgorzata,
Wchodzę do domu, mówię mamuśka wskakuj w garsonę,
W czwartek idziesz na obronę!

M.R©

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s